Eteryczno-erotyczna powoli zaczyna zbliżać się ku końcowi, dlatego przyszedł czas by zacząć myśleć o przyszłości.
Będzie inaczej. Smutno. Tak myślę.
Do zobaczenia wkrótce,
Wasza India ♥
PS Poniżej mała podpowiedź:
Deszcz jak siwe łodygi, szary szum,
a u okien smutek i konanie.
Taki deszcz kocham, taki szelest strun,
deszcz - życiu zamiłowanie(...)
I stojąc tak w szeleście szklanym,
czuję, jak ląd odpływa w poszum(...)
A jeszcze innych deszcz oddali,
a jeszcze inni w mroku zginą,
staną za szkłem, co jak ze stali,
i niedoznani miną, miną.
I przejdą deszcze, zetną deszcze,
jak kosy ciche i bolesne,
i cień pokryje, cień omyje.
A tak kochając, walcząc, prosząc,
stanę u źródeł - studni ciemnych,
w groźnym milczeniu ręce wznosząc,
jak pies pod pustym biczem głosu.
Niepokochany, niezabity,
nienapełniony, niedorzeczny,
poczuję deszcz czy płacz serdeczny,
że wszystko Bogu nadaremno.
Zostanę sam.
Ja sam i ciemność.
I tylko krople, deszcze, deszcze
coraz to cichsze, bezbolesne.*
_________________________
* Krzysztof Kamil Baczyński - Deszcze